Pielęgnacja specjalistyczna Europejczyków

Wszyscy stosujemy kremy i balsamy nawilżające, aby pomóc skórze przetrwać złe warunki środowiskowe. Jednak istnieje pewna różnica postrzegania potrzeb nas Europejczyków w stosunku do Amerykanów.

Mowa tu o pielęgnacji specjalistycznej, która poza Europą praktycznie nie funkcjonuje. Nie można co prawda powiedzieć, że Europejczyk przebywający w Ameryce nie kupi tak wyspecjalizowanych produktów jak krem do cery trądzikowej, jednak z pewnością będzie to trudniejsze na naszym kontynencie. Europejczycy wykształcili w sobie potrzebę stosowanie oddzielnego kremu do stóp, kolan, szyi, rąk i twarzy, podczas gdy w innych regionach świata popularne są kremy uniwersalne „do ciała„ – czyli praktycznie do wszystkiego. W Europie bardzo silnie rozwinięte są również bardzo specjalistyczne produkty, takie jak krem do cery trądzikowej i łojotokowej. Potrzeba stosowania specjalistycznych kremów w Europie skutkuje nie tylko wprowadzaniem innych produktów pod względem składu, ale również innych form opakowań i innych metod aplikacji. Podczas gdy w Ameryce kupuje się duże opakowanie, które jest wykorzystywane przez rok i wówczas 1 gram takiego produktu jest znacznie tańszy. W Europie powoli przechodzimy w nurt opakowań – saszetek, jakie do niedawna spełniały rolę małych testerów.

Europejczycy oznajmiają „przecież skóra na stopie różni się od tej na dłoniach lub twarzy”. Czy jest w tym racja, czy jednak budowa skóry w tych miejscach jest zupełnie inna? Składa się bowiem przecież z tych samych warstw, tych samych białek. A różni się jedynie ilością gruczołów, włosów i grubością martwego naskórka. Jednak ma przeważnie te same podstawowe potrzeby i problemy, o które czasami ciężko nam zadbać.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *