Karboksyterapia w kosmetyce

Karboksyterapia jest to zabieg, który pomaga pozbyć się rozstępów, cellulitu i blizn, a jednocześnie ujędrnia i rewitalizuje skórę. Zabieg ten polega na wstrzykiwaniu śródskórnie, bądź podskórnie małej ilości dwutlenku węgla. Wywołuje to stan, w którym organizm miejscowo zwiększa ukrwienie wysyłając znaczną ilość czynników wzrostu oraz stymulując produkcję kolagenu i elastyny w skórze.

Z wiekiem naczynia włosowate są coraz mniej wydajne, dlatego istotne jest, aby stymulować ukrwienie niektórych obszarów naszej skóry. Stosowanie karboksyterapii daje wspaniałe efekty w połączeniu z odpowiednią pielęgnacją domową. Zastosowane kosmetyki do cery suchej dodatkowo nawilżą skórę i znacznie poprawią efekt zabiegowy karboksyterapii.

Jak to działa?

Dwutlenek węgla, niewidoczny, bezwonny gaz, element składowy powietrza, którym oddychamy – jest wstrzykiwany bezpośrednio pod powierzchnią skóry za pomocą cienkiej igły. Organizm odbiera podanie CO2 jako chwilowe niedotlenienie w efekcie czego wysyła znaczną ilość silnie natlenionej krwi bogatej w czynniki wzrostu. Badania wskazują również, iż dwutlenek węgla usuwa komórki tłuszczowe oraz ujędrnia skórę. W rezultacie bardziej jędrna skóra z cieńszą warstwą tłuszcza wygląda na młodszą. Badania medyczne już 30 lat temu wykazały pozytywny efekt takich zabiegów. Pierwsze próby wykorzystania dwutlenku węgla w medycynie miały miejsce w latach 30-tych we Francji. Pierwsze skuteczne zastosowanie karboksyterapii miało miejsce u pacjentów z trudno gojącymi się ranami.

Czy to boli?

Każde ukłucie igłą wywołuje pewien poziom bólu podobny do ukłucia owada, natomiast samo wstrzykiwanie gazu jest raczej bezbolesne. Nowe urządzenia do karboksyterapii mają funkcję podgrzewanego gazu, w wyniku tego zabieg jest znacznie mniej odczuwalny.

Po jakim czasie zobaczę efekty?

Zazwyczaj efekty widzimy po około 4-6 zabiegu. Jednak stosując kosmetyki do cery suchej, jako pielęgnację codzienną możemy liczyć na znacznie szybsze efekty zabiegowe. Zabieg wykonujemy raz w tygodniu.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *