Forsycja – czy ją znacie?

Dla wielu z nas Azja pozostaje tajemniczym kontynentem, na którym można znaleźć wiele zagrożeń, ale też wiele darów od natury. Medycyna indyjska (ajuwerdyjska) oraz medycyna chińska od tysięcy lat wykorzystują rośliny, które nam Europejczykom są nieznane. Dla wielu z nas „leczenie ziółkami” może wydawać się śmieszne, ale analizując skład naszych leków lub kremów do pielęgnacji codziennej okazuje się, że podobne rośliny stosujemy na co dzień.

Każdy z nas słyszał o babce zwyczajnej lub mniszku lekarskim, ale czy ktokolwiek słyszał o forsycji? Forsycja to popularna roślina, która jest uprawiana dla swoich wspaniałych kolorowych kwiatów, właściwości leczniczych oraz jako składnik wielu kosmetyków takich, jak np. krem do cery trądzikowej. W czasach dynastii Ming, forsycję uznano za ważny składnik preparatów leczniczych stosowanych w leczeniu wielu chorób. W starożytnych Chinach, była powszechnie stosowana w tradycyjnych zabiegach leczniczych do detoksykacji organizmu, łagodzenia bólu głowy lub zmniejszenia gorączki.

Forsycja zawiera wiele związków chemicznych takich jak: lignany, kwasy organiczne, flawonoidy, glikozydy fenolowe, glikozydy triterpenowe oraz olejki eteryczne. Forsycja w XIX wieku była często stosowana do leczenia infekcji bakteryjnych ze względu na swe niezwykłe właściwości. To właśnie dzięki działaniu antybakteryjnemu niejeden krem do cery trądzikowej zawiera ekstrakt z forsycji. Forsycja coraz częściej występuje jako składnik produktów anti-agingowych ze względu na jej właściwości ściągające skórę. Napinając skórę wspomaga jej wygląd poprzez wygładzenie zmarszczek oraz wzmacnia naturalną barierę naskórkową, co wpływa na zmniejszenie ryzyka jej ataku przez bakterie i wirusy.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *