Fenomen EMO

O stylu emo słyszy się ostatnio dużo. O zjawisku wspominają mass media, trudno nie dostrzec i nie rozpoznać osób identyfikujących się jako emo na ulicy, coraz głośniej jest również o emo w Internecie. Znaczniej trudniej zdefiniować czym właściwie jest „emo”, ponieważ termin ten odnosi się do wielu zjawisk nowoczesnej rzeczywistości.

„Emo” to termin slangowy, skrót od angielskiego słowa „emotional” (uczuciowy) używany w odniesieniu do mody, stylu i postawy połączonej z muzyką post-hardcore, pop punk i metalcore.  Emo to także stan emocjonalny: osoba emo jest bardzo wrażliwa, nieśmiała, zamknięta w sobie, ponura i cicha. Potocznie mówi się tak też o osobie przygnębionej, ze złamanym sercem. Również muzyka emo zawiera odniesienia do nieodwzajemnionej miłości i problemów  emocjonalnych w związkach.

Emo czują silną potrzebę wyrażania swoich uczuć piszą blogi, piosenki, wiersze, dzielą się swoimi przemyśleniami na forach internetowych. Wielu emo przyznaje się do odmiennej orientacji seksualnej.  Na stronach internetowych o emo publikowane są zdjęcia o tej tematyce, co nie przysparza im sympatii otoczenia i prowokuje do ostrych komentarzy.

Emo czy Imoł?

Hasło „emo” przez samych zainteresowanych jest różnie rozumiane. Powszechne są niezgodności i kłótnie co do tego, kto jest prawdziwym emo. Na tych „fałszywych” wymyślane są pogardliwe określenia typu: „imoł” (zapis fonetyczny  jak odczytuje się to słowo po angielsku) czy „wampir”.

Tekst: Karolina Wieczorek
Czytaj całość w Be inspired>>

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *