Dlaczego unikamy parabenów?

Dlaczego coraz częściej sięgamy po krem bez syntetycznych konserwantów?

Wielu krytyków podejrzewa, że związki chemiczne, takie jak ftalany czy parabeny mogą zaburzać gospodarkę hormonalną w organizmie, zwłaszcza hormonów reprodukcyjnych, takich jak estrogen i testosteron. Ewentualne zagrożenie dla zdrowia w wyniku kontaktu z tymi związkami chemicznymi może obejmować również wiele chorób przewlekłych, nowotworów oraz szereg zaburzeń rozwojowych i zaburzeń płodności. Niektórzy producenci kosmetyków stosują ftalany, aby rozpuścić inne składniki preparatów kosmetycznych oraz w innych celach np. w lakierach do paznokci ftaleny zmniejszają ich kruchość, natomiast w lakierze do włosów zmniejszają sztywność włosów. Parabeny w środkach kosmetycznych stosuje się jako konserwant oraz substancję przeciwdrobnoustrojową. W większości państw na świecie (nawet w USA, gdzie kontrole przeprowadza bardzo rygorystycznie organizacja FDA) stężenia parabenów nie są kontrolowane nawet w najmniejszym stopniu. Niestety taka sytuacja powoduje, że wielu nieodpowiedzialnych producentów przekracza dopuszczalne stężenia konserwantów (nawet 100-krotnie), aby wydłużyć przydatność produktu. Mało kto pamięta o tym, że prawie każda substancja dodana to kosmetyków w ilości przekraczającej 100-krotnie dozwolone stężenie będzie wywoływać liczne dermatozy, zaburzenia hormonalne lub alergie kontaktowe. Określenie parabenów jako „zło” jest zasadne tylko w przypadku przekroczenia dopuszczalnej ilości tych substancji. W rzeczywistości parabeny to najlepiej poznane syntetyczne środki konserwujące w historii kosmetyków – oznacza to, że wiemy jakie szkody mogą wywołać i przy jakich stężeniach może się to zdarzyć. Wydaje się, że w tej sytuacji lepiej stosować produkt, który niesie za sobą minimalne skutki uboczne (w optymalnych stężeniach) niż nowe środki konserwujące odkryte w niedawnym czasie.

Większość środków konserwujących jest badanych przez krótki okres tj. 14 dni kontaktu ze skórą człowieka, zatem nie jest możliwe potwierdzenie, że po upływie 5 – 10 czy też 30 latach obecność danego składnika konserwującego w naszym organizmie może być tak duże, iż może wpłynąć niekorzystnie na nasz organizm. Następnym razem zamiast kupować krem bez konserwantów o bardzo krótkim terminie ważności, rozważ zakup kremu z niskim stężeniem przebadanych i bezpiecznych środków konserwujących.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *