Dlaczego kobiety kochają wampiry?

Wiara w wampiry ma swoje korzenie w wierzeniach słowiańskich, zgodnie z którymi wampir powstaje z niepogrzebanych i niespalonych zwłok. Były to czasy, kiedy nasi przodkowie wykonywali obrzęd ciałopalenia, który był kultywowany przez wiele społeczności, nawet przez wikingów. Kiedy zaczęto od tego zwyczaju odchodzić pojawił się problem z upiorami, wąmpierzami czy wupimi. Oczywiście w dzisiejszych czasach nikt już w wampiry nie wierzy, zostały natomiast mity i legendy z Transylwanii, kilka dobrych książek i filmów, ze sto kiepskich.

Pociągająca postać wampira to wymysł dopiero XX wieku. Wcześniej wampiry symbolizowały raczej siły diabła, więc bano się ich, straszono nimi dzieci i uznawano za postać jednoznacznie negatywną. Jeszcze filmy z lat ’30 i ’40 ukazują wampira jako stworzenie o nieciekawych nawykach, które należy raczej omijać. Zawsze kusiła jednak ich nadludzka siła, nieśmiertelność, zdolności telepatii czy telekinezy. Przełom miał miejsce przy okazji dwóch filmów, w którym po raz pierwszy miały one ludzkie cechy, potrafiły kochać i hipnotyzowały sposobem bycia. W chwilach walki Dracula pokazywał jednak swoje oblicze, które było wystarczająco odrażające, by się ocknąć.

Dracula Brama Stoker’a

Pierwszym z nich był Dracula Francisa Coppoli na podstawie powieści Brama Stocker’a z 1992 roku z Garym Oldman’em w roli głównej. Dracula nie dość, że był bardzo dystyngowany i przystojny, to szalenie kochał swoją transylwańską księżniczkę, do tego stopnia, że gdy zobaczył jej podobiznę 500lat później, ponownie oszalał z miłości. Co więcej wampir przeżywał wewnętrzną tragedię, że nie może się zmienić i już nigdy nie będzie człowiekiem. Dodatkowo zmagał się sam z sobą, aby swej ukochanej śmiertelnie nie ukąsić, czy też nie zmienić w wampirzycę, która zostanie jego żoną. Postać oszalałego z tęsknoty i miłości wampira to z pewnością romantyczna wizja tych stworzeń. Zgodnie z koncepcją nie są one w stanie opanować swojej żądzy krwi, dlatego postawa Draculi próbującego się powstrzymywać od ugryzienia ukochanej tak uwiodła kobiety.

Przebyłem oceany czasu, żeby Cię znaleźć”

Wywiad z wampirem

Drugim filmem był Wywiad z Wampirem z 1994 z doborową parą wampirów Louisem i Lesatatem (w tych rolach Bratt Pitt i Tom Cruise). Lestat był typowym krwiopijcą, który delektował się nocnym życiem, poczuł się jednak odrobinę samotny i stworzył sobie kompana. Był nim Louis, chyba najbardziej ludzki spośród wampirów. Początkowo nie chciał czerpać z innych ludzi, pił krew szczurów, psów i innych istnień. Brzydził się sobą. Nie kochał żadnej kobiety miłością kochanka, natomiast szczególne przywiązywanie wykazywał w stosunku do młodej, zamienionej przez niego wampirzycy. Louis był wampirem nowej ery, kulturalnym, odczuwającym i widzącym więcej. Oczywiście niebagatelne znaczenie ma tutaj kreacja przystojnego Brada Pitta, tym nie mniej postać wampira z ludzkimi wątpliwościami przyciągnęła przed ekrany miliony widzów. W filmie występuje również Antonio Banderas jako Armand, lider paryskiej grupy wampirów, który wybrał sobie wrażliwego Louis’a jako swoją inspirację.

„Pokażę Ci życie o jakim nie śniłeś”

Współczesne wampiry – teorie psychologiczne

Skąd taka fascynacja wampirami w latach ’90 ubiegłego stulecia? Przede wszystkim trzeba odwołać się do uwielbianego przez wszystkie kobiety mitu, że kochający mężczyzna chce i potrafi się zmienić dla swojej kobiety. Dwa wrażliwe, romantyczne wampiry z przytoczonych filmów faktycznie były urzekające, męskie i hipnotyczne – co nie zmienia faktu, że dalej pozostawały wampirami. Miały ludzkie odruchy, ale nadal były potworami zainteresowanymi krwią i zniszczeniem, pomimo iż nie raz próbowały poskromić swoje mordercze zapędy. „Jestem tym, czym jesteśmy, potworami ciemności” – powiedział Louis do Lestata. Mimo wszelkich prób zmian ze strony krwiopijczych gentlemanów, pozostawali oni wampirami. Na ludzkie oblicze wampira Louisa nabrał się nawet dziennikarz robiący z nim wywiad…

Drugi mit polega na marzeniu o szalonej miłości, która pokonuje czas. Niewiele stworzeń jest w stanie pokonać czas i trwać tak długo w niezmienionej postaci jak mityczne wampiry. Dracula, romantyczny wojownik mówi w myślach do swej odnalezionej miłości: „Przemierzyłam oceny czasu, żeby cię odnaleźć”, ona jest zahipnotyzowana, chociaż sama nie wie czemu, nie rozumie głosów, które do niej mówią, ale im ulega. Po części dlatego, że wampiry faktycznie kontrolowały myśli swoich ofiar, a po części również dlatego, że ofiary zawsze chciały nadludzkich książąt, z tym że tutaj był to książę ciemności. Ciągle w zbiorowej świadomości pokutuje mit o szalonej miłości, która przybiera tym gwałtowniejsze kształty im bardziej była niespełniona „przed wieloma wiekami”.

Trzeci mit jest prosty. Polega na miłości kobiet do „bad boys”. Ciężko nazwać wampira „bad boy”, aczkolwiek jest on również postacią na kształt duchowego mafiozy, który podporządkowuje sobie inne istnienia, ma zatem władzę, siłę fizyczną, broń w postaci swoich zdolności i dodatkowo aurę niesamowitości. Wampir bowiem musiał sobie kogoś upatrzyć jako wartościową ofiarę, stąd jednocześnie ofiara czuła zagrożenie i odczuwała sztokholmski syndrom przywiązania do swego oprawcy.

Wampiryzm emocjonalny?

Czy jest faktem? Na 99% możemy stwierdzić, że tak. Któż z nas nie zna przynajmniej jednej osoby, która potrafi wytrącić go z równowagi w przeciągu 10 sekund mówiąc rzeczy zupełnie błahe? Nie wnikając w ezoteryczne teorie na temat wampiryzmu energetycznego, warto wspomnieć jednak o teoriach psychologicznych mówiących o osobach toksycznych.

Osoby te działają na innych ludzi destrukcyjnie i czerpią z tego satysfakcję. Są różne typy takich ataków emocjonalnych, najczęściej „wampir” próbuje wywołać uczucia współczucia dla siebie, poczucia winy, żalu lub gniewu. Interesują go wszystkie emocje świadczące o tym, że wyprowadził współrozmówce z równowagi. Jest też szczególny typ ludzi, którzy lubią żerować na wyrozumiałości i empatii innych ludzi. Potrafią oni latami grać na emocjach osoby o dobrym sercu wyłudzając od niej podstępem współczucie i uwagę, nie dając nic w zamian. Wampir chętnie przekracza granice testując cierpliwość osób nieasertywnych i niepotrafiących wyznaczyć własnych granic. Wampir jest emocjonalnie niedojrzały, brak mu empatii i w wielu przypadkach cierpi na zaburzenia psychiczne. Charakterystyczną cechą jest asymetryczna relacja z wampirem, który nic nie daje, a uważa że wszystko mu się należy. Potrafi on perfekcyjnie manipulować uczuciami i wysysać z ofiary jej wszystkie emocjonalne soki pozostając przy tym całkowicie zimnym i niewzruszonym. Dzieje się tak dlatego, gdyż jest on pusty wewnętrznie, może udawać zaangażowanie, nie jest jednak w stanie przeżyć i odczuwać prawdziwie głębokich uczuć.

Niektóre wampiry zwane wampirami uwagi nie są w stanie długo pozostawać niezauważane. Źle znoszą chwilowe pozostawanie poza centrum uwagi, wówczas robią się hiperaktywne i agresywne. Wdają się w bójki, biorą udział w niebezpiecznych akcjach, prowokują los…ale zawsze przy poklasku otoczenia.

Za co zatem kobiety kochają wampiry? Czy kochają wampiry emocjonalne? W dużej mierze przypominają one wampiry z filmów, są często zauważani przez otoczenie, są charakterystyczni i roztaczają wokół siebie aurę „niesamowitości” i niepowtarzalności. Często odgrywają osoby bardzo emocjonalne i zranione, kobiety bardzo angażują się wówczas psychicznie i często ciężko później im się z tego wyplątać. A może tylko do czasu, kiedy zamiast ujmującej powłoki Garego Oldman’a czy Brada Pitta zobaczą stwora czy wilka?

Zdjęcia: google.com

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *